Nie polecam. Jako absolwentka po trzech latach studiowania tutaj mogę powiedzieć jedno – nie spędziłabym w tym miejscu ani minuty dłużej. Przez cały okres nauki uczelnia nie zapewniła dostępu do ani jednego programu graficznego, mimo że były one wymagane na zajęciach. Tak więc oprócz czesnego, które wynosiło około 1400 zł miesięcznie, musiałam wydać dodatkowo od 2000 do 4000 zł na potrzebne oprogramowanie. Ale tego oczywiście nikt Wam wcześniej nie powie. Może kiedyś się to zmieni…
Kolejna kwestia to podejście prowadzących – teksty w stylu „proszę znaleźć tutorial na YouTube” albo notoryczne opuszczanie zajęć przez wykładowców były na porządku dziennym. Szczególnie zapadła mi w pamięć sytuacja z panią Joanną P. z grafiki – przez cały semestr przyjmowała konsultacje, widziała rozwój mojej pracy, a dopiero na dwa dni przed oddaniem stwierdziła, że „z czymś takim to nie zaliczę”, dodając, że lepsze prace robiła z dziećmi w przedszkolu. Serio?
Nie wszystko było złe – estetyka uczelni na plus: czysto, ładnie, schludnie. Bardzo miło wspominam panów ochroniarzy i panią z szatni w budynku B – normalni, mili ludzie, którzy czasem ratowali humor w ciężkie dni. Ale to tyle.
Aha – warto też wiedzieć, że jeśli spóźnicie się z przelewem o jeden dzień, nawet jeśli wszystkie raty wcześniej były płacone na czas, to od razu tracicie dostęp do wszystkiego. Ale kiedy Wy czegoś potrzebujecie – wsparcia, pomocy, informacji – to oczywiście odpowiedzi brak. Podwójne standardy to tutaj norma. I naprawdę – jeśli myślicie o grafice, to poszukajcie czegoś innego. Bo jedyne, czego się tutaj nauczycie, to jak bardzo można znienawidzić studiowanie.
Opinia została zamieszczona publicznie na platformie Google Maps pod adresem: https://maps.app.goo.gl/ri5L3ukkfF3uFgY3A