Kandydat pisze, uczelnia milczy – brak odpowiedzi już przed rozpoczęciem nauki
Staram się o przyjęcie na podyplomówkę i kontakt z tym działem to dramat. Dokumenty zaakceptowano, ale poprosiłem o przejście na inny kierunek. Kazano mi napisać maila. Po kilku dniach ciszy wysłałem wiadomość ponownie i nadal nikt nie odpowiada.
Mam wrażenie, że uczelni wcale nie zależy na nowych kandydatach. Skoro tak wygląda kontakt, zanim jeszcze zacznę studia, to czego mam się spodziewać później? Odradzam.
Opinia została opublikowana na platformie Google Maps pod adresem:
https://maps.app.goo.gl/DXXDs8e3yF2xjwDL8
Dotyczy Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych i została wystawiona przez kandydata na studia podyplomowe, który po zaakceptowaniu dokumentów bezskutecznie prosił mailowo o zmianę kierunku.
Rozczarowanie pojawia się tu jeszcze przed rozpoczęciem zajęć. Uczelnia przyjmuje dokumenty, lecz według autora przestaje odpowiadać, gdy wybór kierunku wymaga zmiany. Kandydat podejmuje kontakt ponownie, a brak reakcji podważa zaufanie potrzebne do podjęcia decyzji o nauce.
Pytanie o to, co będzie po przyjęciu, nadaje tej historii ostrzegawczy charakter. Dla osoby stojącej przed wyborem studiów obsługa rekrutacji jest pierwszym doświadczeniem współpracy z uczelnią. W tej relacji zamiast poczucia zainteresowania pojawia się obawa, że późniejsze sprawy również pozostaną bez odpowiedzi.